Błysk Fernando! Mistrz awansował do finałowej sesji kwalifikacji!

9. miejsce Fernando Alonso i 16. Estebana Ocona. Pomimo pechowej czasówki Francuza, pierwsze kwalifikacje sezonu zakończyły się pomyślnie dla Alpine, nowej ekipy Formuły 1.


Po wyjściu z bolidu Fernando Alonso był szczęśliwy, a nawet wzruszony. Po dwuletniej przerwie od startów  w Formule 1 Hiszpan awansował do finałowej sesji kwalifikacji, zdobywając dziewiąte pole startowe. Esteban Ocon był 16., ponieważ w walce o awans do drugiej sesji zatrzymała go żółta flaga.

 

Fernando Alonso:
Wspaniale było wróci. Miałem wielką frajdę. Te samochody z małą ilością paliwa i na nowych oponach są naprawdę niesamowite. Musisz im zaufać, że możesz pojechać tak szybko. Wspaniałe uczucie!
Pierwsze kwalifikacje były wielką niewiadomą. Nie wiedzieliśmy, jak szybcy jesteśmy. Zawsze, gdy wracałem do garażu, byłem ciekaw, jaki jest układ w tabeli czasów. Nie miałem żadnych oczekiwań co do wyniku. Chciałem przejechać najlepsze kwalifikacje, jakie potrafię i wtedy zobaczyć, gdzie skończyliśmy.
Miło było zobaczyć, że jesteśmy w czołowej dziesiątce. Za nami jest jednak kilka szybkich samochodów, które starały się zakwalifikować na wolniejszych oponach typu medium, ale nie udało im się wejść do Q3. Jesteśmy jednak bardzo, bardzo blisko siebie, jeśli chodzi o czasy okrążeń. Co weekend będziemy walczyć o ułamki sekund.
Ja sam wciąż muszę się poprawiać i uczyć. Dziś po raz pierwszy jechałem z tak małą ilością paliwa w zbiorniku, na tak przyczepnych oponach. Aby wyciągnąć wszystko z bolidu, potrzebuję jeszcze kilku wyścigów. Jutro też będzie dla mnie dużo nowości. Wszystkie procedury przed wyścigiem: wyjazd na główną prostą, przygotowanie opon na okrążeniu zapoznawczym, start wyścigu, pit stopy poniżej 2 sekund... Po tej przerwie będę to znów przeżywał jakby to był pierwszy raz. Mam nadzieję, że stać mnie na jeszcze więcej.
Liczę na udany start, bez incydentów, a potem czysty wyścig. Chcę jak najlepiej zarządzać zużyciem opon. Zaliczyć czyste pit stopy. Potrzebuję tych informacji. Przejechać na każdym komplecie po 20 okrążeń i poczuć, jak działają opony. Jak się zużywają. Wielu kierowców zaczyna te mistrzostwa mając więcej wiedzy na ten temat. Ja zdobędę te informacje w wyścigu. Jeśli gromadząc je, będę na mecie 7., to wspaniale, ale jeśli będę 11. czy 15, to też dobrze, bo i tak będę bogatszy o tę wiedzę.

 

Esteban Ocon:
Patrząc na wszystkie treningi, to jak nam poszły przygotowania, liczyliśmy na znacznie więcej. Samochód spisywał się dobrze. Niestety już w pierwszej sesji straciłem przynajmniej pół sekundy z powodu żółtej flagi na moim przejeździe. To by wystarczyło, aby wejść do Q2! Jestem rozczarowany, ale liczy się jutrzejszy wynik. Będziemy odrabiać straty i mam nadzieję, że uda nam się zdobyć punkty! Dziewiąte miejsce Fernando pokazuje nasze miejsce w szyku. Naszym celem było wejście do Q3 i to się udało!

Inne aktualności

Pokaż wszystkie aktualności

Wprowadzenie

Marka Alpine, założona we Francji w 1955 roku, stała się legendą po zwycięstwie A110 „Berlinette” w rajdzie Monte Carlo w 1971 roku. w 1973 roku Alpine powtórzyła ten wyczyn i została zarazem zwycięzcą w pierwszych Rajdowych Mistrzostwach Świata. Następne lata przyniosły Alpine kolejne sukcesy we Francji i za granicą. Ich ukoronowaniem było zwycięstwo zdobyte w 1978 roku przez A442b w wyścigu 24H Le Mans.

Nowe A110 jest współczesną interpretacją ponadczasowych kanonów, które złożyły się na sukces Alpine: zwinność, lekkość, kompaktowe wymiary. Alpine to także obietnica natychmiastowej przyjemności prowadzenia samochodu, codziennie i dla wszystkich.

Kontakt z nami

ul. Bocheńskiego 109
40-816 Katowice

Alpine Manager
Adam Augustin

adam.augustin@grupapietrzak.pl

+48 602 481 867

Sales Specialist
Mateusz Nowak

mateusz.nowak@grupapietrzak.pl

+48 660 416 400

Od poniedziałku do piątku:
10-18
Sobota:
10-14
Niedziela:
Nieczynne

OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH

rodo@grupapietrzak.pl”