Chat with us, powered by LiveChat

Podwójna "szóstka" Gosi Rdest w Portimao

W ostatni weekend Gosia Rdest utrzymała swoją pozycję w tegorocznym pucharze Alpine Europa Cup. W finałowej rundzie, na portugalskim torze Autodromo International do Algarve w Portimao dwukrotnie finiszowała na szóstej pozycji, zdobywając tym samym ósme miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigów.

Zakończyła się czwarta – ostatnia runda francuskiego pucharu Alpine Europa Cup. Dzięki dwóm znakomitym startom z finiszem na szóstym miejscu Polka utrzymała satysfakcjonującą 8 pozycję w klasyfikacji generalnej wśród 17 zawodników. Biorąc pod uwagę fakt, że tegoroczne starty w Alpine Europa Cup były debiutem polskiej zawodniczki, uzyskana lokata jest dla niej solidnym zakończeniem sezonu wyścigowego.
Czwarta runda miała miejsce w dniach 30 października – 1 listopada 2020 r. w portugalskim Portimao, gdzie tydzień wcześniej ścigali się kierowcy Formuły1.


Polka prezentowała doskonałą formę, w pierwszej sesji treningowej uzyskała drugi czas! Sobotni wyścig zakończył się przed czasem ze względu na wypadek, jaki miał miejsce tuż przed autem prowadzonym przez polską zawodniczkę. Ostatecznie została ona w nim sklasyfikowana na szóstej pozycji. Podczas niedzielnego wyścigu Gosia była skupiona na zmaganiach z Francuzką - Lilou Wadoux-Ducellier. Także w tym wyścigu uplasowała się na szóstej lokacie.


- Co prawda ze względu na problemy w pierwszych dwóch rundach nie udało mi się powalczyć o wyższą lokatę na koniec sezonu, ale jak na debiut w tym pucharze myślę, że mogę być z siebie dumna. Bardzo dziękuję Alpine, mojej ekipie Racing Technology, sponsorom, a także kibicom, którzy trzymali za mnie kciuki podczas każdej rundy. Odczuwałam ich wsparcie na każdym kroku i bardzo mi ono pomogło – powiedziała Gosia Rdest.



Gosia Rdest szósta w 3 rundzie Alpine Europa Cup!

Ostatni weekend okazał się szczęśliwy dla Gosi Rdest. Trzecia runda francuskiego pucharu przyniosła polskiej zawodniczce najlepsze spośród wszystkich dotychczasowych miejsce. We wszystkich trzech wyścigach  dojechała na szóstej pozycji. Wydarzenie miało miejsce na legendarnym torze Paul Ricard.

3 i 4 października Gosia Rdest reprezentowała Polskę w trzeciej rundzie tegorocznych wyścigów Alpine Europa Cup.

W pierwszych kwalifikacjach zajęła 11. miejsce wśród 19 kierowców, a wyścig ukończyła na miejscu szóstym. W drugich kwalifikacjach dojechała jako 16, jednak w wyścigu przesunęła się o 10 miejsc i znów dojechała szósta. W trzecich kwalifikacjach zajęła miejsce 12, ale w wyścigu potwierdziła, że szósta pozycja w dwóch poprzednich nie była przypadkowa.

Zmagania kierowców w miniony weekend miały miejsce na legendarnym torze  Circuit Paul Ricard, który polska zawodniczka, (w przeciwieństwie do pozostałych torów pucharu), znała z ubiegłorocznych wyścigów. W trzeciej rundzie osiągnęła najlepszy wynik spośród wszystkich dotychczasowych rund tegorocznego Alpine Europa Cup.

Przypomnijmy - po pierwszych dwóch rundach (łącznie w pięciu ukończonych wyścigach) Polka zmieściła się w pierwszej dziesiątce. Dwa pozostałe zakończyły się wypadkami, wynikającymi z błędów rywali.

Obecnie przed Gosią ostatni etap tegorocznego Alpine Europa Cup: na torze w Portimao w Portugalii.

Gosia jest częścią zespołu Racing Technology.  W pierwszej rundzie ścigała się z 17 kierowcami, była jedną z dwóch kobiet biorących udział w wyścigach i jednocześnie jedyną i pierwszą Polką.  

Alpine A110, w którym się ścigała to model z silnikiem o pojemności 1,8 l z turbodoładowaniem. Dzięki filtrowi powietrza oraz zmodyfikowanemu wydechowi moc auta zwiększono do 270 koni mechanicznych. Waga samochodu wynosi jedynie 1050 kg.



Alpine potwierdza start w LMP1 od 2021 roku!

Alpine oficjalnie ogłosiło plany wejścia do najwyższej i najbardziej prestiżowej kategorii LMP1 w Długodystansowych Mistrzostwach Świata z samochodem Rebellion R-13 LMP1.

 

Alpine kontynuuje plany wznoszenia się na najwyższy poziom motorsportu, wchodząc do kategorii WEC LMP1 w przyszłym sezonie.

 

A Już w najbliższy weekend tj. 19.09 odbędzie jeden z najsłynniejszych wyścigów - 24h Le Mans.

 

Na stracie w kategorii LMP2 zobaczymy m.in. zespół Alpine pod nazwą Signatech Alpine Elf.



Signatech Alpine Elf zajmuje 4 miejsce w 24h Le Mans.

88 edycja 24-godzinnego wyścigu Le Mans już za nami! Podczas weekendu byliśmy świadkami emocjonującego i imponującego występu zespołu Signatech Alpine Elf. 

Kilka okrążeń po starcie w samochodzie Alpine uległ awarii układ chłodzenia, usterka zmusiła Team do wczesnego pit-stopu i usunięcia awarii. Po problemach zaraz na początku rywalizacji kierowcy musieli rozpocząć szaloną pogoń za swoimi rywalami. Dzięki bezbłędnym występom w połączeniu z doskonałą pracą zespołu podczas pit stopów, zespół Signatech Alpine Elf zajął 4. miejsce w kategorii LMP2.

Na uwagę zasługuje fakt, że samochód Alpine A470 był jednym z najszybszych samochodów w stawce.



Polka jedyną kobietą w prestiżowej serii wyścigowej Alpine Elf Europa Cup

Alpine A110 o masie nieco ponad tysiąc kilogramów, wyposażone w 270– konny silnik stanie się nieodłącznym kompanem Gosi Rdest, podczas prestiżowej serii Alpine Elf Europa Cup. Gosia wystartuje we wszystkich 4 rundach francuskiego pucharu i będzie pierwszą Polką i jedyną kobietą biorącą w nim udział. Pierwszy start już w sierpniu!

 

 

Polska zawodniczka nie zawiedzie swoich fanów. Podczas konferencji prasowej przeprowadzonej online przedostatniego dnia kwietnia Gosia Rdest ogłosiła swoje plany startowe na sezon 2020. Potwierdziła swój powrót do startów w wyścigach GT i udział we wszystkich czterech rundach francuskiej serii wyścigowej Alpine Elf Europa Cup. Uczestnicy tej prestiżowej serii ścigają się w specjalnie przygotowanych samochodach legendarnej marki Alpine – Alpine A110 Cup.  To auto dobrze znane polskiej zawodniczce, która pod koniec ubiegłego roku zaliczyła swój debiut w pucharze podczas rundy na torze Paul Ricard.

 

Alpine Elf Europa Cup 2020 składa się z 4 rund, z których trzy odbędą się we Francji a jedna w Portugalii. Rozpoczęcie sezonu będzie miało miejsce 22-23 sierpnia w Nogaro, gdzie odbędzie się także dzień testów przedsezonowych. We wrześniu Gosia Rdest i jej rywale rywalizować będą w Magny-Cours, a miesiąc później na Paul Ricard – oba tory są doskonale znane większości kierowców wyścigowych z organizacji Grand Prix Formuły 1. Ostatnia runda odbędzie się w Portimao na przełomie października i listopada.

 

- Ogromnie się cieszę, że finalnie mogłam ogłosić plany na sezon 2020. Start w pucharze Alpine będzie dla mnie nowym wyzwaniem. Auto jest mi znane, startowałam gościnnie w ostatniej rundzie pucharu na torze Paul Ricard w zeszłym roku. Liczę na zaciętą walkę i nowe trofea do kolekcji. Tory takie jak Nogaro czy Magny-Cours są dla mnie nowe, natomiast dobrze znam Paul Ricard i Portimão. Jestem wdzięczna organizatorom, że pomimo iż kalendarz został skrócony, została zachowana w nim liczba 10 wyścigów. Przede mną jeszcze kilka miesięcy przygotowywań, aby móc pojechać na testy i walczyć o najwyższe lokaty już w sierpniu – mówi Gosia Rdest, polska zawodniczka. 

 

KALENDARZ SERII w 2020

22-23.8 Nogaro

11-13.9 Magny-Cours

2-4.10 Paul Ricard

30.10-1.11 Portimão

 

Social Media Gosia Rdest:

Facebook: https://www.facebook.com/GosiaRdestOfficial/

Instagram: https://www.instagram.com/gosia.rdest/

Twitter: https://twitter.com/gosiardest

WWW: http://www.gosiardest.com/

YouTube: https://www.youtube.com/gosiardest33

Twitch: https://www.twitch.tv/gosiardest/videos

 

Komplet zdjęć do pobrania: https://we.tl/t-OTh5PvWvxf  

Konferencja prasowa z 29 kwietnia jest dostępna pod linkiem:

https://www.facebook.com/watch/live/?v=3040935625965808&ref=watch_permalink

 

Alpine Elf Europa Cup – francuski puchar wyścigów GT, który został zainaugurowany w 2018 roku. Rundy odbywają się głównie na torach Europy Zachodniej oraz Południowej. Gosia Rdest zaliczyła swój debiut w tej serii w 2019 roku podczas rundy na torze Paul Ricard

 

Alpine A110 Cup – pierwsze w XXI wieku auto wyścigowe GT produkcji marki Alpine. Samochód oparty jest o model drogowy, z którego pochodzi między innymi silnik o pojemności 1,8l z turbodoładowaniem. Dzięki filtrowi powietrza oraz zmodyfikowanemu wydechowi ma on zwiększoną moc do 270 koni mechanicznych.

 

Alpine Katowice

Alpine Katowice – jedyny w Polsce i w Europie wschodniej salon sprzedaży samochodów francuskiej marki Alpine. Dostępne są w nim wszystkie modele produkowanych obecnie samochodów Alpine: A110 Pure, A110 Legende, A110S oraz dwie limitowane edycje: A110 Légende GT i A110 Color Edition. Alpine Katowice jest częścią motoryzacyjnego koncernu Grupa Pietrzak.



MARKA ALPINE POWRACA NA TRASY RAJDÓW

  • Alpine A110 RALLY gotowe do startu - podczas rajdu Rallye du Var odbyły się pierwsze testy dla klientów.  Nowa wersja Alpine A110 Rally przeznaczona jest do startów w rajdach. Planowane są również kolejne testy tego modelu dla załóg zainteresowanych jego zakupem.
  • Ta rajdowa, tylnonapędowa wersja jest już dostępna w sprzedaży w cenie od 159 000 euro netto.  

 

Odrodzenie marki Alpine nie byłoby kompletne bez powrotu do rajdów, w których marka Alpine w latach 70-tych odnosiła olbrzymie sukcesy
– z mistrzostwem świata włącznie.

Po wielu sezonach sukcesów w wyścigach długodystansowych Endurance Alpine i Signatech opracowały wspólnie wersję Alpine A110 Rally bazującą na Alpine A110 Cup i GT4.

Rajdowa wersja Alpine A110, zaprojektowana i zbudowana przez Signatech w oparciu o ponad 25-letnie doświadczenia w wyścigach i założenia wyznaczone przez Alpine, przejmuje lekki i zwrotny układ jezdny wersji Alpine A110 GT4 i Cup. Alpine A110 Rally jest doskonałym samochodem rajdowym, który jednocześnie zapewnia bezkompromisowe osiągi i dużą przyjemność prowadzenia.

Zakończenie procesu homologacji FIA planowane jest na styczeń 2020.

Załogi zainteresowane zakupem Alpine A110 Rally zapraszamy do kontaktu  z zespołem Alpine Centre Katowice.

 

Charakterystyka techniczna:

Waga: 1080 kg

Silnik: turbodoładowany 1,8l  – 320 / 330 KM (w zależności od rodzaju paliwa ) 6 poziomów regulacji kontroli trakcji & launch control

Skrzynia biegów sekwencyjna 6 stopniowa

Przeniesienie napędu: mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu

Zawieszenie: amortyzatory o trzystopniowej regulacji tłumienia z ogranicznikiem hydraulicznym produkcji ALP Racing Suspensions; regulowane stabilizatory

Koła przód & tył: 8 x 18’

Klatka bezpieczeństwa pełna klatka bezpieczeństwa z homologacją FIA

Fotel: kubełkowe fotele Sabelt z sześciopunktową uprzężą

Hamulce: Brembo przód i tył 4 tłoczkowe zaciski; system zapobiegania blokadzie kół Bosch Motorsport; specjalny hamulec ręczny

Kierownica zintegrowane sterowanie i wyświetlacz; łopatki zmiany biegów XAP

Zbiornik paliwa 70 litrów FIA FT3



Pierwsze miejsce w wyścigu 24h Le Mans

Podwójne zwycięstwo zespołu Signatech Alpine Matmut – pierwsze miejsce w wyścigu 24h Le Mans i tytuł mistrza świata
w kategorii LMP2!

• Na zakończenie pełnej przeszkód edycji wyścigu 24h Le Mans zespół Signatech Alpine Matmut odniósł trzeci sukces w kategorii LMP2 w ciągu czterech lat.
• Nicolas Lapierre, André Negrão i Pierre Thiriet osiem razy zajmowali miejsce na podium w wyścigach, a teraz doprowadzili do tytułu Mistrza Świata FIA WEC po raz drugi.
• To zwycięstwo w sposób spektakularny wieńczy tydzień, w którym odbyła się również prezentacja Nowego Alpine A110S.

 

 

Start 87. edycji wyścigu 24h Le Mans odbył się tradycyjnie w sobotę o 15.00.

Nicolas Lapierre od razu wypracował miejsce w drugim rzędzie kategorii LMP2.

Francuz zrobił dłuższą zmianę niż jego bezpośredni rywale i wysunął się na prowadzenie po ósmym okrążeniu pierwszej podwójnej zmiany. Po jej zakończeniu kierowca Signatech Alpine Matmut nadal prowadził na trzeciej zmianie, starając się pokonać samochód G-Drive nr 26, który powrócił na tor z bardziej agresywną strategią.

 

Pojedynek między nimi trwał dalej. Kontrolę nad rywalem przejęli Pierre Thiriet,
a następnie André Negrão, który wszedł do akcji na początku szóstej godziny.

O zmierzchu na torze Circuit de la Sarthe, po kilku kroplach deszczu, wielokrotnie pojawiały się żółte flagi, strefy spowolnienia i neutralizacje. Brazylijczyk, nie zważając na trudne warunki, ponownie doprowadził Alpine A470 na czoło stawki, na co szybko odpowiedział jego rywal, jadący na nieco nowszych oponach.

Po upływie jednej trzeciej wyścigu i postoju w boksie, Nicolas Lapierre i Pierre Thiriet ponownie wyjechali na tor i ruszyli w pogoń za liderami.

Pochodzący z Wogezów kierowca miał jednak doświadczyć kilku przykrych niespodzianek, które tej nocy w Le Mans zgotował mu los. Dwie neutralizacje
w trakcie jego dwóch pierwszych zmian zmieniły całkowicie obraz wyścigu.

 

Samochód bezpieczeństwa znalazł się pomiędzy samochodem z numerem
26 a nim i zespół Signatech Alpine stracił minutę przy pierwszej interwencji safety caru i kolejne cenne sekundy przy drugiej.

Pierre Thiriet zakończył potrójną zmianę ze stratą dwóch i pół minuty, by pozwolić André Negrão i Nicolasowi Lapierre’owi przejść do ataku przed świtem. Gdy wczesnym rankiem odzyskali minutę, ich wysiłki zniweczył wypadek samochodu Dragonspeed nr 31, który spowodował ponowny wyjazd samochodu bezpieczeństwa.W tym czasie zespół skorygował strategię, zastępując Pierre’a Thirieta na torze, siedem godzin przed wywieszeniem flagi w szachownicę. Gdy chwilę po północy liderzy zostali zablokowani w boksach, Alpine A470 odzyskało pierwszą pozycję z jednym okrążeniem przewagi nad głównym rywalem w wyścigu o tytuł mistrzowski. Od tego czasu trójka kierowców z zespołu uzyskiwała konkurencyjne czasy, mając jednocześnie luksus kontrolowania przewagi
i oszczędzania maszyny. Po ostatniej zmianie André Negrão za kierownicą ponownie usiadł Pierre Thiriet. Była to jego najkrótsza zmiana. Następnie do mety samochód poprowadził Nicolas Lapierre. 

Nico wystartował po raz ostatni w barwach zespołu i pierwszy przejechał pod flagą w szachownicę. Tym samym przypieczętował trzecie zwycięstwo w Le Mans
w ciągu czterech startów w barwach Alpine. Jest to także trzeci sukces zespołu Signatech Alpine Matmut na torze la Sarthe, po zwycięstwach w 2016 i 2018 roku, ale też piąte podium w kategorii LMP2 od 2014 roku.

Ten triumf i wyprzedzenie samochodu Jackie Chan DC Racing nr 38 doprowadziły Alpine do zdobycia po raz drugi mistrzowskiego tytułu w kategorii LMP2 Mistrzostw Świata FIA w Wyścigach Długodystansowych. Alpine wywalczyło ten tytuł po raz pierwszy w 2016 roku, a niebawem walka rozpocznie się ponownie wraz ze startem sezonu 2019/2020 już 1 września w Silverstone!

 

Powiedzieli:

Philippe Sinault, szef teamu Signatech Alpine Matmut
„Kiedyś powiedziałem, że jesteśmy przygotowani i rzeczywiście byliśmy. Konkurenci też byli dobrze przygotowani, co oznaczało dla nas bardzo intensywny początek wyścigu i walkę w dużo szybszym tempie niż zwykle. Było to zapowiedzią pięknej i długiej rywalizacji. Nie byliśmy zaskoczeni spotkaniem z głównymi pretendentami do zwycięstwa i tytułu mistrzowskiego. Do nocy trzymaliśmy się blisko, po czym Le Mans kolejny raz wybrało zwycięzcę. Właśnie w takich sytuacjach trzeba być przygotowanym i szybko reagować. My byliśmy pod każdym względem: samochód ani razu nie poczuł żwiru pod kołami, dokonywaliśmy właściwych wyborów, dobrze się komunikowaliśmy i dopasowywaliśmy do warunków. To jest klucz do tego typu wyścigów i było to dla nas wielką przyjemnością. To zwycięstwo smakuje wyjątkowo w porównaniu do poprzedniego roku, ponieważ będziemy je świętować razem już dziś wieczorem, a także dlatego, że mogliśmy usłyszeć Marsyliankę, stojąc na podium. Po tych przeżyciach będziemy musieli ponownie, szybko się skoncentrować, ponieważ najbliższy start do Prologu zbliża się wielkimi krokami!”.

Nicolas Lapierre
„Co to był za dzień – dla całego zespołu i dla nas! Miał kluczowe znaczenie
w zakończeniu rywalizacji o tytuł mistrzowski i dla mitycznego wyścigu 24h Le Mans. Od ponad roku pracowaliśmy, aby osiągnąć te dwa cele i wreszcie spełniliśmy nasze marzenia o obu zwycięstwach. Najpierw skupiliśmy się na tytule mistrza świata, ale od razu po starcie zmagaliśmy się ze wszystkich sił
z samochodem G-Drive. Nie była to bezpośrednia rywalizacja o mistrzostwo, ale poczuliśmy się zobowiązani uszanować mit Le Mans i podjęliśmy walkę o wygraną w tym wyścigu. Nasze wysiłki opłaciły się i zdobyliśmy zwycięską koronę. Odczuwam mieszankę bardzo silnych emocji, ale też satysfakcję z pracy wykonanej w wyścigu, który zapowiadał się na bardzo trudny i pełen rywalizacji. To był mój ostatni start z Alpine. Może w przyszłości nasze drogi znowu się zejdą, ale dla mnie było ważne zakończyć ten rozdział właśnie w taki sposób. Możemy być tylko dumni z zespołu i ze wszystkiego, czego wspólnie dokonaliśmy”.

André Negrão
„Najwyższe miejsce na podium jest naprawdę magiczne i jestem dumny, że się tam znalazłem razem z Alpine i zespołem. Nie tylko wygraliśmy 24h Le Mans drugi rok z rzędu, ale również triumfujemy w mistrzostwach. Jestem w siódmym niebie
i myślę, że jestem dziś być może najszczęśliwszym z nas wszystkich. Zdobyłem mój pierwszy tytuł mistrzowski i będę o tym pamiętał przez całe życie. Chcę wyrazić moje wielkie podziękowanie dla zespołu Signatech Alpine Matmut, dla Philippe’a i dla Alpine oraz tych wszystkich, którzy uwierzyli we mnie, wspierali mnie i umożliwili nam osiągnięcie tego wspaniałego, podwójnego triumfu!”.

Pierre Thiriet
„To był zwariowany wyścig. Walka była naprawdę ostra, ale tego spodziewaliśmy się po naszych wysokiej klasy konkurentach. Chciałbym wyraźnie podkreślić wagę pracy, jaką wcześniej włożył zespół, by przygotować każdy etap startu. To było jasne w ten weekend: samochód nie miał żadnego problemu i nikt z naszej trójki nie miał awarii. Myślę, że to jest klucz do sukcesu w LMP2, gdzie nawet najmniejszy problem zmusza potem do ciężkiej gonitwy, by powrócić do gry. Tworzymy też bardzo zgraną rodzinę, w której panuje doskonała atmosfera. To bardzo ważny aspekt i to pozwala dziś być podwójnie szczęśliwym. Nico, André, jak i cały zespół, wykonali niesamowitą pracę. Niosło nas ogromne wsparcie kibiców i mediów dla Alpine i zespołu, w którym jest dwóch francuskich kierowców. Wreszcie, chylę czoła przed zespołem Jota. To byli wyjątkowi przeciwnicy w tym wspaniałym sezonie. Ich maksymalne prędkości mobilizowały nas do czynienia postępów, doskonalenia się i mieliśmy ogromną frajdę, walcząc z nimi!”.


Klasyfikacja:

24h Le Mans – LMP2
1. Signatech Alpine Matmut nr 36 - 368 okrążeń
2. Jackie Chan DC Racing nr 38 + 1 okrążenie
3. TDS Racing nr 28 + 2 okrążenia
4. United Autosports nr 22 + 3 okrążenia
5. IDEC Sport nr 48 + 4 okrążenia
6. G-Drive Racing nr 26 + 4 okrążenia
7. Duqueine Engineering nr 30 + 5 okrążeń
8. Panis Barthez Compétition nr 23 + 6 okrążeń
9. Graff nr 39 + 6 okrążeń
10. Algarve Pro Racing nr 25 + 11 okrążeń

Mistrzostwo FIA LMP2 - klasyfikacja zespołowa
1. Signatech Alpine Matmut nr 36 – 181 punktów
2. Jackie Chan DC Racing nr 38 – 166 punktów
3. Jackie Chan DC Racing nr 37 – 138 punktów
4. DragonSpeed nr 31 – 117 punktów
5. Larbre Competition nr 50 – 85 punktów
5. Racing Team Nederland nr 29 – 85 punktów
7. TDS Racing nr 28 – 66 punktów



Alpine wygrywa pierwszy wyścig serii GT4 International Cup!

Zespól CMR - Classic & Modern Racing Pierre-Alexandre Jean i Pierre Sancinéna zdobywają PIERWSZE miejsce w głównym wyścigu otwierającym sezon GT4 podczas 2018 GT4 International Cup w Bahrain International Circuit.

 

Video: wyścig główny: https://www.youtube.com/watch?v=ksztJMqHmPQ

 



52 Rajd Żubrów

W sobotę 20 października Alpine A110 Premiere Edition wraz z załogą - kierowca: Michał Streer, pilot: Karolina Szulęcka, po raz pierwszy wystartowała w 52 Rajdzie Żubrów. Alpine A110 jadąc jako samochód "zero" przedzierała trasę dla innych uczestników. W rajdzie wystartowała również zabytkowa Alpine A310.



Zespół Signatech Alpine Matmut ponownie na podium

Zespół Signatech Alpine Matmut zajął II miejsce w kategorii LMP2 podczas 24 Heures du Mans​ jednocześnie obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej FIA World Endurance Championship! Gratulujemy!



Alpine A110 CUP

Alpine podbiła serca fanów sportu samochodowego jako rajdowy mistrz świata w 1973 roku, zwycięzca 24-godzinnego wyścigu w Le Mans w 1978 roku czy wreszcie mistrz świata w klasie LMP2 wyścigów długodystansowych FIA WEC w ubiegłym sezonie. Stała się również źródłem inspiracji i motywacji dla wielu kierowców amatorów chcących czerpać przyjemność ze sportowej jazdy lekkimi, zwrotnymi i atrakcyjnymi samochodami. Z myślą o nich i w odniesieniu do tej właśnie tradycji powstał pomysł budowy modelu Alpine A110 Cup, który pojawi się na torach w 2018 roku.

Chcąc zapewnić sobie sukces w nowych wyzwaniach sportowych, Alpine powierzyła projekt, opracowanie konstrukcji, produkcję i sprzedaż samochodu A110 Cup firmie Signatech. Struktury organizacyjne Philippa Sinaulta, które wystawiają samochody Alpine A470 do startów w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych FIA WEC, zdobyły także spore doświadczenie w konstruowaniu samochodów wyczynowych dla klientów.

We współpracy z inżynierami, którzy zaprojektowali samochód seryjny, spółka Signatech skonstruowała wersję wyczynową. Głównym celem było dostarczenie maksymalnej przyjemności prowadzenia samochodu, zarówno przez początkujących, jak i doświadczonych kierowców.

Precyzyjnie działający układ jezdny, silnik o mocy 270 KM w samochodzie o masie 1050 kg (3,9 kg/KM), bezkompromisowe wyposażenie w zakresie bezpieczeństwa oraz elektronika pokładowa godna prototypu startującego w wyścigach długodystansowych to cechy Alpine A110 Cup, obiecujące sprawne, precyzyjne prowadzenie i imponujące osiągi.

Kierowcy, którzy chcieliby wziąć udział w Alpine Europa Cup, nie powinni zbyt długo zwlekać ze zgłaszaniem się do zawodów, gdyż produkcja samochodów na pierwszy sezon startów będzie ograniczona tylko do dwudziestu kilku sztuk!

 

Renault Alpine A110 Cup

 

W poszukiwaniu precyzji i skuteczności działania układu jezdnego

Produkowane w zakładach Alpine w Dieppe jednobryłowe nadwozia Alpine A110 Cup są zmodyfikowane, by dostosować je do odmiennej geometrii zawieszenia, obniżyć wysokość nadwozia (-40 mm), umożliwić zamocowanie klatki bezpieczeństwa i przystosować sztywność konstrukcji do przeciążeń spotykanych w jeździe wyczynowej. Dotyczy to szczególnie tych, które powodują wysoką przyczepność do nawierzchni uzyskiwaną dzięki oponom typu „slick”. Projekt samochodu opracowany został we współpracy firmy Signatech z Renault Sport Racing, która wniosła do jego realizacji swoje doświadczenie i narzędzia obliczeniowe.

W komorze silnika modyfikacje dotyczyły specjalnego sposobu montażu podłużnic. Te wykrawane z bloku aluminium elementy połączone z tylną częścią klatki bezpieczeństwa umożliwiły wyższe usytuowanie punktów mocowania górnych wahaczy trójkątnych. Dolne wahacze zamocowane są do dwóch części ramy szczątkowej, łączonych mechanicznie i spawanych, podtrzymujących jednostkę napędową.

W przedniej części modyfikacje objęły montaż ramy o połączeniach mechanicznych i spawanych oraz płyt mocujących górne wahacze trójkątne.

Dostarczane przez firmę Öhlins cztery sprężyny zespolone z amortyzatorami mają regulację siły sprężania i rozprężania.

Podobnie jak samochód seryjny, Alpine A110 Cup jest wyposażony w opony Michelin. Bieżniki typu „slick” lub rzeźbione są opracowane dla zapewnienia równowagi między wysokimi osiągami a trwałością opony.

 

Bez kompromisu w dziedzinie bezpieczeństwa

Bezpieczeństwo czynne i bierne samochodu Alpine A110 Cup było przedmiotem szczególnej uwagi konstruktorów. Chcąc sprostać wyzwaniu, które polegało na wbudowaniu stalowej klatki bezpieczeństwa do aluminiowego podwozia, inżynierowie i technicy opracowali niespotykaną dotychczas technikę. Już na etapie montażu nadwozia w Dieppe, w jego konstrukcję wmontowywane są stalowe płyty mocowane przy użyciu specjalnego kleju, a następnie przykręcane śrubami i zabezpieczane antykorozyjnie w procesie kataforezy. Płyty te służą później jako punkty kotwiczenia stalowych rur chroniących kierowcę.

Gotowe do startu Alpine A110 Cup jest dostarczane z kompletem wysokiej klasy wyposażenia, które decyduje o bezpieczeństwie.

Są to m.in.: specjalny fotel kubełkowy marki Sabelt ze zintegrowanym systemem ochrony głowy, sześciopunktowe pasy bezpieczeństwa kompatybilne z systemem HANS, automatyczna gaśnica, suchy akumulator, wyłącznik prądu.

Tak jak w seryjnym samochodzie Alpine A110, układ hamulcowy pochodzi z firmy Brembo. Sześciotłoczkowe zaciski najnowszej generacji wykonane z jednolitego bloku magnezu współpracują z imponujących wymiarów tarczami wentylowanymi o średnicy 355 mm (przód) i 330 mm (tył). Alpine A110 Cup jest wyposażone w system ABS i układ zapobiegający poślizgowi z funkcją regulacji działania i możliwością całkowitego odłączenia.

 Alpine A110 z profilu

 

Specjalna skrzynia biegów, silnik seryjny

Pod maską Alpine A110 Cup znajduje się seryjny silnik turbodoładowany o pojemności 1,8 litra z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Po zastosowaniu specjalnego filtra powietrza oraz wyczynowego układu wydechowego, moc wersji Cup wzrosła do 270 KM (+18 KM) przy niezmienionym momencie obrotowym wynoszącym 320 Nm.

Za elektroniczne sterowanie pracą jednostki odpowiada komputer Magneti-Marelli SRG 140 najnowszej generacji, który wyposażony jest również w system zbierania danych o pracy silnika i układu jezdnego.

Silnik współpracuje z sekwencyjną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach, opracowaną specjalnie dla tego samochodu w ramach partnerskiej współpracy firmy Signatech i 3MO. Skrzynia ma samoblokujący mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu.

 

Witamy na pokładzie!

Kabinę Alpine A110 Cup zaprojektowano tak, by dostarczała maksimum przyjemności z jazdy i komfortu dla kierowcy. Siedząc głęboko w kubełkowym fotelu Sabelt z systemem ochrony głowy, kierowca ma przed sobą kierownicę z układem sterowania XAP, która została zaprojektowana specjalnie do Alpine A110 Cup. Inspiracją była kierownica zastosowana
w modelu Alpine A470.

Podobnie jak każdy element samochodu, również kierownica świadczy o nadzwyczajnej jakości wykończenia. Jest wyposażona w łopatki do sterowania skrzynią biegów, cyfrowy ekran i zestaw przydatnych włączników (m.in. praca układu kierowniczego, układu ASR i ABS, pit limiter, radio, uruchomienie podawania płynu do picia dla kierowcy).

Regulacja ustawienia pedal box i kolumny kierownicy pozwala na ustawienie dogodnej pozycji do prowadzenia samochodu przez osobę każdego wzrostu. W Alpine A110 Cup zachowano fabryczną klimatyzację. Dodatkowo kabina jest przystosowana do zamontowania bez specjalnych modyfikacji drugiego fotela na potrzeby jazd szkoleniowych czy tzw. „chrztu na torze”.

 Wnętrze Renault Alpine

 

 

Intensywny program badawczo-rozwojowy

Po przejechaniu pierwszych kilometrów Alpine A110 Cup poddane zostanie zakrojonemu na szeroką skalę programowi jazd testowych. Kierowcy fabryczni Alpine, którzy biorą udział w wyścigach długodystansowych FIA WEC, Nicolas Lapierre i Nelson Panciatici, przeprowadzą większość jazd próbnych w celu sprawdzenia niezawodności podzespołów i określenia podstawowych ustawień samochodu. Następnie zostaną one przedstawione wszystkim klientom.

Z myślą o uzyskaniu produktu możliwie najbardziej wszechstronnego, zaangażowani zostaną również inni kierowcy zawodowi lub amatorzy do prób na bardzo zróżnicowanych torach: Jerez, Magny-Cours, Motorland Aragón, Valencia, Portimao, Navarra. Celem dla firmy Signatech jest zorganizowanie przejazdów na dystansie co najmniej 7500 km, odpowiadającym trzem pełnym sezonom startów w Alpine Europa Cup.

 

Nowe Alpine A110 Cup na torze

 

Alpine Europa Cup

Międzynarodowa seria zawodów FIA

W 2018 roku sprzedaż Alpine A110 Cup będzie zarezerwowana wyłącznie dla klientów biorących udział w Alpine Europa Cup. Ta nowa seria wyścigów samochodowych spełniać będzie wymagania i standardy Alpinie, które dotyczą profesjonalnej i precyzyjnej organizacji jazdy na torze, a także miłej atmosfery i przyjacielskich relacji w padocku.

Organizowana i promowana przez Signatech seria międzynarodowych startów pod auspicjami FIA obejmować będzie sześć startów w dwunastu wyścigach. Sezon rozpocznie się 1 i 2 czerwca na torze Paul Ricard we Francji, a następnie będzie kontynuowany na torach w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Belgii i Hiszpanii.

Kierowcy zgłoszeni do zawodów korzystać będą ze wszystkich produktów i usług wchodzących w skład pakietu zawodniczego: kombinezonu, ubiorów Alpine i narzędzi, dostępu do struktur organizacyjnych Alpine Europa Cup, komunikacji, wsparcia technicznego Signatech (podwozie) i Oreca (silnik), magazynu części zamiennych dostępnego podczas zawodów.

Każde zawody składać się będą z dwóch sesji treningowych, dwóch sesji kwalifikacji i dwóch wyścigów oraz łącznie trzech godzinach spędzonych na torze. Za kierownicą jednego samochodu A110 Cup mogą zmieniać się dwaj kierowcy.

Ustalono trzy klasyfikacje: generalną, juniorską dla kierowców poniżej 25 lat oraz gentelmanów - dla kierowców powyżej 45 lat. Na zakończenie sezonu najlepsi zawodnicy podzielą się nagrodami i dotacjami na sumę ponad 150 000 euro.

 

ALPINE EUROPA CUP W LICZBACH

Liczba zawodów: 6

Liczba wyścigów: 12

Liczba krajów goszczących zawody: 5

 

Sesje treningowe: 2 x 30’ podczas każdych zawodów

Sesje kwalifikacyjne:  2 x 30’ podczas każdych zawodów

Wyścigi 2 x 30’ podczas każdych zawodów (60-70 km)

 

Nagroda główna Alpine A110 Cup: 100 000 euro netto

Zgłoszenie do Alpine Europa Cup: 20 000 euro netto

Kaucja gwarancyjna: 18 000 euro netto

Szacowany koszt sezonu startów: poniżej 100 000 euro netto [1]

Premie i nagrody ponad: 150 000 euro

 Ekipa rajdowa w Renault Alpine

 

Wstępny kalendarz startów na 2018 rok

 

1-2 czerwca _____________ Tor Paul Ricard (Francja)

23-24 czerwca ___________ Hockenheim (Niemcy)

14-15 lipca ______________ Dijon-Prenois (Francja)

1-2 września ____________ Silverstone (Wielka Brytania)

22-23 września __________ Spa-Francorchamps (Belgia)

20-21 października _______ Barcelona-Katalonia (Hiszpania)

 

Alpine A110 Cup – dane techniczne

 

KONSTRUKCJA POJAZDU

Typ _________________ Jednobryłowy aluminiowy

Bezpieczeństwo _______ Klatka wielopunktowa

Nadwozie ____________ Aluminiowe

Aerodynamika _________ Płaska płyta podwozia, dyfuzor, tylny spojler

 

SILNIK

Typ _________________ 4-cylindrowy 1.8 l 16-zaworowy

Usytuowanie __________ Centralnie z tyłu

Moc _________________ 270 KM przy 6000 obr./min

Sterowanie elektroniczne Magneti-Marelli SRG 140

 

UKŁAD PRZENIESIENIA NAPĘDU

Typ _________________ Napęd na tylną oś

Skrzynia biegów _____Sekwencyjna, 6 przełożeń, 3MO

Sterowanie ___________ Łopatki przy kierownicy

Mechanizm różnicowy__ Samoblokujący

Sprzęgło _____________ Dwutarczowe, stal spiekana

 

UKŁAD JEZDNY I ZAWIESZENIE

Zawieszenie __________ dwa wahacze trójkątne, górny i dolny

Amortyzatory __________ Öhlins regulowane 2-stronnie

Hamulce przednie Ø 355 x 32 mm, zaciski 6-tłoczkowe Brembo

Hamulce tylne _________ Ø 333 x 32 mm, zaciski 4-tłoczkowe Brembo

Układ kierowniczy_ wspomaganie elektryczne

 

KOŁA

Felgi ________________ Aluminium, 9x18’’ (przód) i 10x18’’ (tył)

Opony _______________ Michelin 25-64x18 (przód) i 27-65x18 (tył)

 

WYMIARY MASY I OBJĘTOŚCI

Długość / szerokość / wysokość 4178/1798/1190 mm

Rozstaw osi ___________ 2419 mm

Rozstaw kół przód / tył 1565/1570 mm

Zbiornik paliwa ________ Homologacja FIA FT3, 65 litrów

Masa pojazdu około 1 050 kg

 

[1] W tym amortyzacja samochodu w okresie trzech lat



Alpine w Goodwood

Alpine w Goodwood.

Każdego lata w Goodwood w posiadłości lorda Charles March organizowany jest Festival of Speed - święto producentów wyjątkowych samochodów sportowych oraz prototypów, a także ich miłośników. Pojawiają się tam wyjątkowe perełki motoryzacji i wyjątkowe osoby.

Na terenie Goodwood panowie ubrani w tweedowe kurtki mieszają się z damami w długich letnich sukienkach, ekstrawagancko wytatuowani kibice i małe dzieci, którzy chętnie oglądają swoich bohaterów - często w role kierowców prototypów wcielają się mistrzowie Formuły 1 i innych dyscyplin motorowych.

Nie mogło zabraknąć i nas!

 

 



Podium w Le Mans

24h Le Mans 2017 - podium teamu Alpine.

Palące słońce, deszcz, wyścigowe incydenty, krew, pot i łzy - to esencja słynnego wyścigu 24h Le Mans. W tym roku Alpine po raz kolejny wzięło udział w tym prestizowym wydarzeniu, zajmując trzecie miejsce ze swoim pojazdem nr 35 i wspaniałymi kierowcami - Nelsonem Panciatici, Pierrem Ragues i André Negrão.

Pierwotnie dojechaliśmy na również świetnej, czwartej pozycji, jednak dyskwalifikacja pojazdu nr 13 z teamu Vaillante Rebellion zapewniła naszej ekipie podium!

W ciągu ostatnich czterech lat, jest to nasza trzecia "wizyta" na podium w klasie LMP2 i jesteśmy pewni, że na tym nie koniec.

Wprowadzenie

Marka Alpine, założona we Francji w 1955 roku, stała się legendą po zwycięstwie A110 „Berlinette” w rajdzie Monte Carlo w 1971 roku. w 1973 roku Alpine powtórzyła ten wyczyn i została zarazem zwycięzcą w pierwszych Rajdowych Mistrzostwach Świata. Następne lata przyniosły Alpine kolejne sukcesy we Francji i za granicą. Ich ukoronowaniem było zwycięstwo zdobyte w 1978 roku przez A442b w wyścigu 24H Le Mans.

Nowe A110 jest współczesną interpretacją ponadczasowych kanonów, które złożyły się na sukces Alpine: zwinność, lekkość, kompaktowe wymiary. Alpine to także obietnica natychmiastowej przyjemności prowadzenia samochodu, codziennie i dla wszystkich.

Kontakt z nami

ul. Bocheńskiego 109
40-816 Katowice

Alpine Manager
Adam Augustin

adam.augustin@grupapietrzak.pl

+48 602 481 867

Sales Specialist
Mateusz Nowak

mateusz.nowak@grupapietrzak.pl

+48 660 416 400

Od poniedziałku do piątku:
10-18
Sobota:
10-14
Niedziela:
Nieczynne

OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH

rodo@grupapietrzak.pl”